
Kim jest Mateusz „Święty Mateusz” Szmyd? Wiek, waga, wzrost i walki
Mateusz „Święty Mateusz” Szmyd to były bokser amatorski, influencer i zawodnik FAME MMA. Na gali FAME 32 stanie do rewanżu z Patrykiem „Glebą” Tołkaczewskim, z którym spotkał się już w finale mistrzostw Polski juniorów w 2011 roku.
Kim jest Mateusz „Święty Mateusz” Szmyd?
Szmyd publikuje treści związane ze sportami walki, treningiem, motywacją i codziennym życiem. W mediach społecznościowych przedstawia się jako były bokser amatorski, wielokrotny mistrz Polski oraz reprezentant kraju. Jego droga do FAME nie zaczęła się więc od krótkiego internetowego konfliktu, lecz od realnego doświadczenia ringowego zdobywanego jeszcze w czasach juniorskich.

W szerszej świadomości kibiców pojawił się wraz z turniejem S-Class na FAME 29. Trafił na znacznie bardziej doświadczonego Alberto Simao i przegrał na punkty, ale dotrwał do końca oraz zebrał pierwsze doświadczenie w dużej organizacji freak fightowej.
Mateusz „Święty Mateusz” Szmyd wiek, waga i wzrost
- Rok urodzenia: 1993
- Wiek: 33 lata
- Wzrost: 187 cm
- Zasięg: 184 cm
- Waga: około 105–108 kg.
- Pseudonimy: „Święty” i „Święty Mateusz”.
Różnice w podawanym wzroście i wadze wynikają z zaokrągleń oraz różnych momentów pomiaru. Najbezpieczniej przyjąć, że Szmyd mierzy około 185–187 cm i w okresie walk waży około 105–108 kg. To parametry zawodnika ciężkiego, który może bazować na sile, ale jego amatorskie doświadczenie powinno również pomagać w pracy nóg i zachowaniu pozycji.
Mateusz „Święty Mateusz” Szmyd Walki
Bazą Szmyda jest boks. W juniorskim okresie mierzył się między innymi z Radosławem Paczuskim i Patrykiem Tołkaczewskim, co pokazuje, że rywalizował z zawodnikami później rozpoznawalnymi w polskich sportach walki. Brakuje jednak kompletnego publicznego wykazu jego wszystkich amatorskich pojedynków, dlatego nie należy tworzyć sztucznego bilansu.
W dotychczasowych szerzej udokumentowanych występach nie zdołał jeszcze wygrać. Przegrał przed czasem z Igorem Łucem, a następnie na punkty z Alberto Simao. FAME 32 będzie dla niego okazją do pierwszego zwycięstwa na dużej freak fightowej scenie i do sportowego rewanżu za wynik sprzed piętnastu lat.
Mateusz „Święty Mateusz” Szmyd Fame MMA
Szmyd zadebiutował w FAME podczas turnieju S-Class na gali FAME 29. Mimo porażki z Alberto Simao zdobył doświadczenie w walce transmitowanej szerokiej publiczności i przekonał się, jak wygląda presja związana z dużym wydarzeniem.
Na FAME 32 wróci w boksie w małych rękawicach przeciwko Glebie. Dystans trzech rund po trzy minuty oraz wspólna historia z mistrzostw Polski juniorów sprawiają, że to jedno z bardziej sportowych zestawień na karcie.
Mateusz „Święty Mateusz” Szmyd Historia Walk
- 2011 – Mateusz Szmyd vs Radosław Paczuski, mistrzostwa Polski juniorów w Lublinie, ćwierćfinał – wygrana Szmyda. Według dostępnej relacji Paczuski nie był zdolny do dalszej walki, a dokładna data dzienna i pełna metoda nie są publicznie potwierdzone. Wynik pokazuje jednak, że Szmyd miał realne zaplecze w krajowym boksie juniorskim.
- 2011 – Mateusz Szmyd vs Patryk Tołkaczewski, mistrzostwa Polski juniorów, finał – porażka Szmyda. Dokładna metoda oraz data dzienna nie są publicznie potwierdzone. To właśnie ten wynik stał się sportową podstawą rewanżu zaplanowanego piętnaście lat później na FAME 32.
- 27 kwietnia 2024 – Mateusz Szmyd vs Igor Łuc, West Fighting MMA 7 – porażka przez TKO w 3. rundzie. Był to potwierdzony występ bokserski o charakterze pokazowym. Walka dała Szmydowi doświadczenie przed publicznością, ale zakończyła się przegraną przed czasem.
- 24 stycznia 2026 – Mateusz Szmyd vs Alberto Simao, FAME 29: S-Class Tournament – porażka jednogłośną decyzją. Szmyd zadebiutował w FAME przeciwko rywalowi z dużo większym obyciem we freak fightach. Przetrwał cały dystans, lecz przegrał punktowo i odpadł z turnieju.
- Walka zaplanowana: 29 sierpnia 2026 – Mateusz „Święty Mateusz” Szmyd vs Patryk „Gleba” Tołkaczewski, FAME 32. Boks w małych rękawicach, 3 × 3 minuty. Pojedynek jest rewanżem za juniorski finał z 2011 roku i nie jest wliczany do zakończonego bilansu.
Co warto zapamiętać o Mateuszu „Świętym Mateuszu” Szmydzie?
Mateusz Szmyd ma bokserskie podstawy sięgające kariery juniorskiej, ale jego freak fightowy rekord pozostaje krótki. Po porażce z Alberto Simao dostaje pojedynek z mocną historią i jasnym sportowym kontekstem. Rewanż z Patrykiem Tołkaczewskim pokaże, ile z dawnych umiejętności potrafi przełożyć na walkę w małych rękawicach.