
Wyższy podatek od wygranych hazardowych od 2026 roku – co to oznacza dla graczy?
Rząd właśnie przyjął projekt zmian podatkowych, który uderzy bezpośrednio w kieszenie osób wygrywających w zakładach bukmacherskich, loteriach i innych grach hazardowych. Zgodnie z nowymi przepisami, od 1 stycznia 2026 roku stawka zryczałtowanego podatku dochodowego od wygranych wzrośnie z obecnych 10% do 15%.
Co się zmienia?
Od 1 stycznia przyszłego roku wygrane powyżej 2280 zł będą opodatkowane stawką 15%, a nie jak dotychczas 10%. To pierwsza zmiana tej stawki od 2001 roku! Przez ponad dwie dekady rządzący nie ruszali tego podatku, a teraz nagle uznali, że trzeba go podnieść.
Uzasadnienie? Dość mgliste. Według projektodawców wygrane mają „charakter incydentalny” i nie należą do podstawowych źródeł dochodów, które państwo powinno wspierać. Krótko mówiąc – skoro i tak wygrywasz, to możesz płacić więcej.
Jak to wpłynie na graczy?
Jak zawsze w takich sytuacjach, gracze znajdą sposób na obejście systemu. Już teraz wielu z nich dzieli swoje zakłady na mniejsze kwoty, by uniknąć przekroczenia progu opodatkowania. Taka praktyka pewnie się nasili – zamiast jednego kuponu za kilka tysięcy, zobaczymy serię mniejszych, każdy poniżej magicznej granicy 2280 zł.
Dla przykładu – przy wygranej 5000 zł różnica między 10% a 15% podatku to dodatkowe 250 zł, które trzeba będzie oddać fiskusowi.
Co ciekawe, cały projekt może jeszcze upaść. Wszystko zależy od prezydenta Nawrockiego, który podczas spotkania z Mentzenem w Toruniu podobno złożył obietnicę dotyczącą właśnie podatków od gier. Pytanie, czy dotrzyma słowa i sięgnie po weto?
Co to oznacza dla branży?
Dla firm bukmacherskich i organizatorów gier zmiana ta może oznaczać spadek zainteresowania wysokimi kursami i dużymi wygranymi. Gracze mogą częściej stawiać na mniejsze, niepodlegające opodatkowaniu kwoty, zamiast ryzykować wysokie stawki.
Z perspektywy budżetu państwa zmiana ma przynieść dodatkowe wpływy, choć może się okazać, że gracze znajdą sposoby na ominięcie wyższego podatku, co zniweczy część planowanych korzyści fiskalnych.
Jedno jest pewne od nowego roku wygrane będą nieco mniej opłacalne, a strategie gry mogą wymagać dostosowania do nowych realiów podatkowych.