
Niestrzelony karny dał fortunę. Gracz LV BET wygrał ponad 38 tys. zł
Niewykorzystany rzut karny zazwyczaj oznacza jedynie boiskowe rozczarowanie, jednak dzięki unikalnej promocji Karny bez ryzyka w LV BET, nietrafiona jedenastka stała się dla jednego z graczy przepustką do gigantycznej wygranej. Aż trzy mecze ostatniej kolejki Ekstraklasy aktywowały ten specjalny mechanizm, ratując teoretycznie przegrane kupony i zamieniając je w zyskowne zakłady. Przekonaj się, jak pechowy strzał w poprzeczkę podczas meczu w Niecieczy pozwolił szczęśliwcowi zgarnąć ponad 38 tysięcy złotych i dlaczego warto śledzić każdy stały fragment gry do samego końca.
Gracz LV BET zgarnął 38 718 PLN
Ostatnia kolejka PKO BP Ekstraklasy przyniosła sporo emocji nie tylko na boiskach, ale też na kuponach graczy LV BET. Wszystko za sprawą promocji „Karny bez ryzyka”, która działa w dość prosty, ale bardzo efektowny sposób. Jeśli w meczu zostaje podyktowany rzut karny i nie zostaje on wykorzystany, bukmacher dolicza taką bramkę do końcowego wyniku przy rozliczeniu zakładów.
W praktyce oznacza to, że niektóre typy, które normalnie byłyby przegrane, mogą zostać uznane za trafione. W ostatniej serii spotkań taki scenariusz zadziałał aż trzykrotnie, a w jednym przypadku pozwolił uratować kupon z wysoką wygraną sięgającą 38 718 PLN.
Kupon za ponad 38 tys. PLN uratowany w meczu Bruk-Bet Termalica – Lechia Gdańsk
Najgłośniejsza sytuacja dotyczyła spotkania Bruk-Bet Termalica Nieciecza z Lechią Gdańsk, które zakończyło się wynikiem 3:2. Jeden z graczy LV BET miał na kuponie typ na remis po kursie 4.70, więc po końcowym gwizdku wszystko wskazywało na to, że selekcja jest przegrana.
Decydujący okazał się jednak niewykorzystany rzut karny. Bobcek nie zamienił jedenastki na gola, trafiając w poprzeczkę, a to uruchomiło mechanizm promocji. Po doliczeniu tej bramki do wyniku zakład na remis został rozliczony jako wygrany. Cały kupon miał łączny kurs 3 179 i ostatecznie przyniósł graczowi 38 718 PLN.
Promocja zadziałała w trzech meczach ostatniej kolejki
Spotkanie w Niecieczy nie było jedynym przypadkiem, gdy „Karny bez ryzyka” miało wpływ na końcowe rozliczenie zakładów. W meczu Jagiellonia Białystok – Zagłębie Lubin jako wygrane uznano selekcje na zwycięstwo Jagiellonii oraz na remis. Stało się tak po tym, jak Abramowicz obronił rzut karny wykonywany przez Regułę.
Podobna sytuacja miała miejsce także w starciu Lecha Poznań z Wisłą Płock. Tam promocja objęła selekcje na remis i wygraną Wisły Płock, po tym jak Mrozek zatrzymał Mijuskovicia przy wykonywaniu jedenastki. Trzy aktywacje w jednej kolejce to raczej rzadki obrazek, więc tym bardziej akcja mocno przebiła się do świadomości graczy.
LV BET stawia na emocje wokół konkretnych sytuacji boiskowych
Tego typu mechanizm promocyjny pokazuje, jak duże znaczenie dla odbioru meczu mogą mieć pojedyncze boiskowe momenty. Niewykorzystany karny zazwyczaj oznacza jedynie zmarnowaną szansę dla jednej z drużyn, ale w tym przypadku wpływał też bezpośrednio na kupony i końcowe wygrane graczy.
Z perspektywy użytkowników to rozwiązanie, które dodaje dodatkową warstwę emocji i sprawia, że spotkania ogląda się z jeszcze większym napięciem. Przy okazji ostatniej kolejki było widać to bardzo wyraźnie — jedna obroniona jedenastka czy strzał w poprzeczkę mogły naprawdę zrobić różnicę.
- Pakiet Powitalny 4321 PLN + CASHBACK
- Rejestracja przez mObywatel
- Szeroka oferta na eSport
- 45 dni bez podatku dla nowych użytkowników
