
STS szuka ambasadorów wśród kibiców. Ruszyła akcja „Ambasadorzy Bardziej”
Zastanawiałeś się kiedyś, jak to jest być twarzą bukmachera? STS daje teraz szansę zwykłym kibicom, żeby spróbowali swoich sił w tej roli. Nie musisz mieć dziesiątek tysięcy followersów ani nagrywać materiałów w studyjnej jakości. Wystarczy krótkie wideo i szczera odpowiedź na pytanie, co w sporcie naprawdę się dla Ciebie liczy. Zgłoszenia przyjmowane są do końca stycznia.
Casting otwarty dla każdego
Akcja „Ambasadorzy Bardziej” wystartowała 20 stycznia i potrwa do 31 stycznia. STS chce znaleźć kilka osób, które będą tworzyć treści razem z marką. Co ważne, projekt skierowany jest właśnie do zwykłych fanów sportu, a nie do profesjonalnych twórców z wielkimi zasięgami.
Bukmacher stawia na autentyczność i indywidualne podejście do sportu. Liczą się emocje, sposób opowiadania i własny styl, wszystko w duchu kampanii „Emocje. Bardziej”. Nie trzeba być influencerem, wystarczy być sobą i mieć coś do powiedzenia.
Jak się zgłosić?
Warunki są proste – musisz być pełnoletni, mieszkać w Polsce i mieć konto na Instagramie. Reszta to kilka kroków:
- Nagraj krótkie wideo w formacie rolki
- Pokaż w nim siebie i odpowiedz, co w sporcie „liczy się bardziej”
- Wrzuć materiał na Instagram
- Oznacz profil @sts.pl
- Dodaj hashtagi #AmbasadorzyBardziej i #LiczySięBardziej
Każdy może zgłosić tylko jedno wideo. Deadline mija 31 stycznia o 23:59. Warto pamiętać, że nagrane materiały mogą później pojawić się w komunikacji STS – zarówno w mediach społecznościowych, jak i na stronie bukmachera.
Co dalej po castingu?
STS wybierze od trzech do pięciu osób, które dostaną zaproszenie do rozmów o współpracy. Przy wyborze będą liczyć się takie rzeczy jak autentyczność, sposób komunikacji, kreatywność i energia, którą wnosisz w swoje treści.
Wybrani uczestnicy mogą liczyć na oficjalną umowę i współpracę przy różnych projektach contentowych. W pakiecie są wyjazdy na mecze reprezentacji Polski, Ligę Konferencji Europy, STS Puchar Polski czy Ekstraklasę. Do tego tworzenie materiałów zza kulis tych wydarzeń – całkiem niezła perspektywa dla kogoś, kto kocha sport.