22 września 2025 20:18 Zaktualizowany: 22 lipca 2026 11:35

Autor: Roksana Wojtecka

Fortuna wypłaca kolejną gigantyczną wygraną!

Jeden z graczy Fortuny znowu pokazał, że czasami warto zaryzykować. Symboliczna stawka niecałe 3 złote zamieniła się w ponad 100 tysięcy złotych wygranej! Jak to możliwe? Wszystko dzięki perfekcyjnie skonstruowanemu kuponowi z Polską Hokej Ligą.

Dziesięć trafień w dziesiątkę

Bohater tej historii postawił na strzelców bramek w różnych meczach PHL. Na jego kuponie znalazło się aż dziesięć wydarzeń, każde z nich okazało się strzałem w dziesiątkę. Brzmi jak bajka, ale to prawdziwa historia z ostatniego weekendu.
W pojedynku Sanok kontra Cracovia gracz wytypował, że bramki zdobędą Krystian Mocarski, Henry Karjalainen oraz Damian Kapica. Wszyscy trzej rzeczywiście znaleźli drogę do siatki. Podobnie było ze starciem GKS Tychy przeciwko Unii Oświęcim, gdzie poprawnie wskazał na Kurua Hannu i Mikę Partanena.

Kluczowy mecz w Katowicach

Najbardziej ryzykowne typy dotyczyły spotkania GKS Katowice z JKH Jastrzębie. Gracz postawił na aż trzech strzelców: Andersona Stephena, Dupuy Jeana oraz Forsberga Fredrika. Kursy na te zdarzenia wahały się od 3.25 do 3.55, co pokazuje, że nie były to oczywiste wybory. Każdy z wymienionych zawodników jednak trafił do bramki.

Ostatnie dwa trafienia pochodziły z meczu BS Polonia Bytom kontra KH Toruń. Tutaj szczęśliwy gracz postawił na Roberta Arraka oraz Andrieja Bujalsky’ego. Obaj hokeiści również znaleźli sposób na bramkarza przeciwników.

Sześciocyfrowa nagroda za odwagę

Łączny kurs całego kuponu osiągnął zawrotną wysokość 50 488.52. Przy stawce zaledwie 2,86 złotych i doliczonego bonusu, szczęśliwiec mógł cieszyć się z wygranej wynoszącej 114 362,56 złotych.

To doskonały przykład na to, że czasami warto zaufać swojej intuicji i postawić na mniej oczywiste scenariusze.